http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wisława Szymborska nie żyje

kult
2012-02-01, ostatnia aktualizacja 2012-02-01 22:10

Wisława Szymborska (1923-2012)
Wisława Szymborska (1923-2012)
Fot. Mateusz Skwarczek / AG

Zmarła wielka poetka, laureatka Literackiej Nagrody Nobla (1996), jedna z najbardziej niezwykłych osobowości naszych czasów. Miała 88 lat

Wisława Szymborska (1923-2012)
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Wisława Szymborska (1923-2012)
Wisława Szymborska (1923-2012)
Fot. Mateusz Skwarczek / AG
Wisława Szymborska (1923-2012)
Mądrość, piękno, autoironia wierszy Szymborskiej towarzyszyły nam przez dziesięciolecia. Te wiersze były okazją do spokojnego namysłu w ciszy, gdy wokół był pośpiech, wrzask, zgiełk. Były źródłem siły dla słabych i skromności dla zadufanych - pisał o Noblistce Adam Michnik.

- Mam poczucie, że jakąś tylko drobniuteńką cząsteczkę tego świata ocalam - mówiła Wisława Szymborska o roli literatury. - No, ale są inni. I każdy niech taką cząstkę ocali.

Zawsze uważała, że wszystko, co ma o sobie do powiedzenia, jest w jej wierszach. Nie lubiła nawet - jak to nazywała - zaświatowego wścibstwa, a co dopiero wścibstwa tyczącego żyjących. Kiedyś niemal nie udzielała wywiadów, a i po otrzymaniu Nagrody Nobla czyniła to bez entuzjazmu. Było w nich zresztą niewiele informacji, którymi mógłby pożywić się biograf: nie podawała faktów, nie pamiętała dat; jej pamięć była nielinearna, wydobywała z przeszłości jakiś pojedynczy obrazek, niewielki detal, drobny szczegół.

"Greta Garbo poezji" - tak nazwali ją szwedzcy dziennikarze, gdy w 1996 roku przyjechała odebrać Literacką Nagrodę Nobla. Swój okolicznościowy wykład zaczęła od słów: "Podobno w przemówieniu pierwsze zdanie jest zawsze najtrudniejsze. A więc mam je już za sobą ". Odbierając wyróżnienie, urzekła zebranych rozbrajającą gafą. Ukłoniła się królowi, a potem publiczności, choć - wedle etykiety - powinna najpierw członkom Akademii Szwedzkiej. Zorientowawszy się, co zrobiła, wzniosła bez zastanowienie ręce w górę w pełnym rezygnacji geście. Brawa nie chciały umilknąć.

Zaprzyjaźniony z Szymborską poeta Bronisław Maj zwykł mawiać, że jej życie dzieliło się na okres przed i po tzw. tragedii sztokholmskiej. Zawsze unikała tłumów i nazbyt pompatycznie okazywanych honorów. Męczyły ją wieczory autorskie czy oficjalne uroczystości. W Krakowie po Noblu opowiadało się dowcip o rybaku, który złowił złotą rybkę i zażyczył sobie kobitki inteligentnej, skromnej, sympatycznej, sławnej i bogatej. Wrócił do domu, a tam Szymborska.

Nawet po Noblu za wszelką cenę starała się wrócić do niespiesznego życia, w którym było sporo miejsca na milczenie i bycie z samą sobą. Do spotkań w gronie starych przyjaciół przy wódeczce i staromodnej loteryjce, na której wygrać można było uroczo niepotrzebne fanty. Do małych podróży na południe (latem do Lubomierza, zimą do Zakopanego). Do towarzyskich zabaw w układanie absurdalnych, purnonsensowych wierszyków. Do robienia zabawnych wyklejanek i rozsyłania ich przyjaciołom zamiast kartek pocztowych. Do pisania wierszy w tempie kilku na rok, nie więcej.

Żartowała ze wszystkiego. Nawet... z własnej śmierci. Najlepszym na to dowodem wiersz "Nagrobek":

Tu leży staroświecka jak przecinek

autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek

raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup

nie należał do żadnej z literackich grup.

Ale też nic lepszego nie ma na mogile

oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy.

Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy

i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę.



Woody Allen w poświęconym noblistce filmie "Czasami życie bywa znośne" Katarzyny Kolendy-Zaleskiej mówił o Szymborskiej: "Ona pasuje dokładnie do mojej definicji artysty głębokiego i przenikliwego, ale pamiętającego równocześnie o tym, że jego zadaniem jest zabawianie czytelnika. Ona właśnie to robi. Czuję się zaszczycony, że wie o moim istnieniu".

W wierszu "Nazajutrz bez nas" Wisława Szymborska napisała:

Poranek spodziewany jest chłodny i mglisty. Od zachodu

zaczną przemieszczać się deszczowe chmury.

Widoczność będzie słaba.

Szosy śliskie.

(...)

Kolejny dzień

zapowiada się słonecznie,

chociaż tym, co żyją,

przyda się parasol.



Najważniejsze daty z życia Wisławy Szymborskiej - KALENDARIUM



Ważne chwile w życiu polskiej noblistki w Dużym Kadrze i na zdjęciach



Wisława Szymborska - teksty, wywiady, wiersze



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 13
  • 3
  • 8
  • 28
  • 7
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    64 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':