http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"W ciemności" Agnieszki Holland nominowane do Oscara

redkult
2012-01-24, ostatnia aktualizacja 2012-01-24 19:14

W ciemności
W ciemności
fot. zdjęcia promocyjne

We wtorek po południu Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła nominacje do Oscarów. "W ciemności" Agnieszki Holland jest wśród pięciu filmów nieanglojęzycznych z szansami na statuetkę. Janusz Kamiński nominowany za zdjęcia do "Czasu wojny" Stevena Spielberga. Najwięcej nominacji zebrały "Hugo i jego wynalazek" Martina Scorsese (11 nominacji) oraz "Artysta" Michela Hazanaviciusa (10).

Agnieszka Holland
Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Agnieszka Holland
Aktorki nominowane do Oscara za najlepszą rolę żeńską: Glenn Close, Viola Davies, Rooney Mara, Meryl Streep i Michelle Williams
Fot. Matt Sayles AP
Aktorki nominowane do Oscara za najlepszą rolę żeńską: Glenn Close, Viola...
Wyróżnienie dla Agnieszki Holland to niejedyny polski akcent wśród oskarowych nominacji. Janusz Kamiński został nominowany za zdjęcia do "Czasu wojny" w reżyserii Stevena Spielberga.

Po raz 17. w swojej karierze nominację otrzymała Meryl Streep grająca tytułową rolę w "Żelaznej damie" opowiadającej o konserwatywnej premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher. Aktorka ma już na koncie dwie statuetki - za "Sprawę Kramerów" (1979) i "Wybór Zofii" (1982).

Ceremonia rozdania nagród odbędzie się w niedzielę 26 lutego w Kodak Theatre w Hollywood.

Agnieszka Holland dla "Gazety Wyborczej": Oscar? Przydałby się.

"W ciemności" (tytuł angielski: "In Darkness"), koprodukcja polsko-niemiecko-kanadyjska, to oparta na faktach historia Polaka Leopolda Sochy (w tej roli w filmie Robert Więckiewicz), który podczas II wojny światowej przez wiele miesięcy ukrywał w kanałach Żydów z lwowskiego getta.

W kategorii najlepszych filmów nieanglojęzycznych rywalami "W ciemności" są: "Bullhead" Michaela R. Roskama (Belgia), "Monsieur Lazhar" Philippe'a Falardeau (Kanada), "Rozstanie" Asghara Farhadiego (Iran) i "Footnote" Josepha Cedara (Izrael).

Najlepszy film

Aż jedenaście nominacji do Oscarów zgarnął "Hugo i jego wynalazek". Familijny film fantastyczny Martina Scorsese jest nazywany "delicją" dla miłośników kina. Zebrał świetne oceny za warsztat, pieczołowite wykonanie i próbę przywrócenie wiary w moc iluzji. Porównywano go do pierwszy produkcji kinowych, gdy ruchome obrazy miały jeszcze posmak magicznych sztuczek. Mnóstwo w nim aluzji do produkcji Harolda Lloyda czy Fritza Langa.

Akcja toczy się w Paryżu tuż po pierwszej wojnie światowej. Scorsese pokazuje miasto jako wielki mechanizm zegarowy, złożony z ludzi i historii jak z trybików. Zegar jest także centralną figurą w historii głównego bohatera. Hugo (Asa Butterfield), chłopiec ukrywający się w tajnych przejściach metra, samodzielnie steruje olbrzymim mechanizmem, zastępując swojego jedynego opiekuna (Ray Winstone), wujka pijaka, który zniknął w tajemniczych okolicznościach.

"Artysta" Michela Hazanaviciusa z trzema nagrodami był największym zwycięzcą Złotych Globów. Przyznający te nagrody zagraniczni dziennikarze akredytowani w Hollywood uznali go m.in. za najlepszy film komediowy. Dzieło Hazanaviciusa to niemy, czarno-biały film. 1927 rok, złote lata Hollywood i pierwsze wielkie lęki pierwszych bożyszcz ekranu. Gwiazda kina niemego George Valentino poznaje debiutującą tancerkę Peppy Miller. Zakochani szybko staną się jednak dla siebie konkurencją, gdy film niemy będzie musiał cofnąć się przed ekspansją filmów dźwiękowych. W tle rauty, skandale i romanse w realiach szalonej czarno-białej epoki. W 84. edycji nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej "Artysta" uzyskał aż dziesięć nominacji, m.in. w prestiżowej kategorii najlepszy aktor (nominacja: Jean Dujardin).


Oprócz filmów Scorsese i Hazanaviciusa szanse na nagrodę dla najlepszego filmu mają:

"Czas wojny", reż Steven Spielberg - recenzja, rozmowa z reżyserem


"Drzewo życia", reż. Terence Malick - recenzja, Złota Palma w Cannes


"Moneyball", reż. Bennett Miller; o co chodzi w tym filmie z Bradem Pittem


"O północy w Paryżu", reż. Woody Allen - premiera w Cannes, recenzja, wywiad z reżyserem


"Służące", reż Tate Taylor - recenzja


"Spadkobiercy", reż. Alexander Payne.

Gorzka refleksja nad relacjami rodzinnymi i udręką dorastania. George Clooney gra nudnego przeciętniaka, prawnika z Hawajów, który po wypadku żony musi sam zająć się dorastającymi córkami. Dodatkowych kłopotów przysparzają mu deweloperzy, usiłujący przejąć jego ziemię.

"Strasznie głośno, niesamowicie blisko", reż. Stephen Daldry
Bohater "Strasznie głośno, niesamowicie blisko" to Oskar Schell - dziewięcioletni geniusz, któremu ciężko skomunikować się z rówieśnikami. Ma za to niezwykłą relację z ojcem (Tom Hanks). Gdy ten ginie w zamachu 11 września, Oskar wyrusza w podróż po Nowym Jorku. Usiłuje znaleźć zamek do klucza pozostawionego przez zmarłego. Chłopiec zmieni życie wielu ludzi, których spotka na swojej drodze.

Najlepsza reżyseria

O tytuł najlepszego reżysera ubiegać będą się:

Michel Hazanavicius za film "Artysta",
Alexander Payne za "Spadkobierców",
Martin Scorsese za obraz "Hugo i jego wynalazek",
Woody Allen za "O północy w Paryżu",
Terrence Malick za "Drzewo życia".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 1
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Sposób na to, żebyśmy chcieli pracować dłużej?

Każdy pracujący Szwed dostaje co roku ''pomarańczową kopertę''. Tak ma być też w Polsce