Sytuacja finansowa Krakowa jest zła, bo miasto zadłużyło się na poczet inwestycji, do tego doszedł kryzys. Szukając pieniędzy na sfinansowanie swoich poprawek (głównie remontowo-inwestycyjnych), radni PO (mają 24 głosy w 43-osobowej radzie) zabrali z
budżetu Krakowskiego Biura Festiwalowego 6,7 mln zł. Z 32 mln zł zmaleje on do ok. 18 mln, bo już wcześniej zmniejszono go o 7 mln.
Bezpieczne są
Misteria Paschalia, dwa pierwsze spektakle z cyklu
Opera Rara oraz Festiwal Muzyki Filmowej. Nie powinno być też kłopotów z
Coke Live Music Festivalem, bo KBF dokładał tylko 500 tys. zł do 10-milionowego budżetu imprezy. Ale już Sacrum Profanum być może odbędzie się nie w
Krakowie i pod innym szyldem. Decyzje mają zapaść w ciągu kilku dni, po konsultacjach ze współorganizatorami.