Budrewicz był autorem licznych reportaży zagranicznych wydanych w kilkudziesięciu książkach, programów telewizyjnych, scenariuszy i komentarzy do dokumentów filmowych. Tworzył publicystykę poświęconą zagadnieniom polonijnym, przewodniki i publikacje podróżnicze. Wydał wiele książek poświęconych historii i współczesności Warszawy, artykułów, felietonów, szkiców i esejów. Napisał m.in. "Baedeker warszawski", "Podróże do czterech rogów świata" i "Byłem wszędzie".
- Do końca pisał. Ostatnio zajmował się książką na temat Hiszpanii i oczywiście Warszawą - mówi córka pisarza Ewa Budrewicz-Wałaszewska.
- W swej pracy był bardzo odważny - udawał się w miejsca, z których mógł nie wrócić - tak jak później Ryszard Kapuściński - powiedział dziennikarz Stefan Bratkowski. Jak dodał, oprócz zagranicznych podróży najważniejszą pasją Budrewicza była
Warszawa. - Był ciekawym i wszechstronnym dziennikarzem, uroczym człowiekiem i dobrym przyjacielem - wspominał Budrewicza Bratkowski.
Odwiedził ponad 160 państw Olgierd Budrewicz urodził się 10 lutego 1923 roku w
Warszawie. Był absolwentem Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, podczas II wojny był żołnierzem Armii Krajowej i uczestnikiem Powstania Warszawskiego. Po zakończeniu wojny współpracował jako dziennikarz m.in. z "Przekrojem", "Tygodnikiem Warszawskim" i "Słowem Powszechnym".
Warszawa dla Budrewicza nie była tylko światem dzieciństwa. Przeżył tu okupację, a podczas Powstania Warszawskiego walczył na ukochanym Żoliborzu. Tu rozpoczął na tajnych kompletach
studia prawnicze, które ukończył po wojnie. Jednak jako aplikant sądowy przepracował zaledwie jeden dzień. Został reporterem warszawskich gazet.
W 1956 roku Budrewiczowi udało się wyjechać z Polski. Na statku handlowym, jako
praktykant sypiący węgiel pod kotły, dotarł do Kairu i Bejrutu. Na kartach "Byłem wszędzie" wspomina iluminację tych miast, która po szarości ówczesnej Warszawy oszołomiła go. To właśnie z Bejrutu Budrewicz wysłał pierwszy artykuł do "Przekroju" i został korespondentem tego pisma.
Budrewicz dotarł do ponad 160 państw, do niektórych jako pierwszy polski dziennikarz. Wydał ponad 20 książek, w których opisywał wielkie miasta, przedstawiał niezwykłych ludzi, z którymi się przyjaźnił. Przez karty "Byłem wszędzie" przewija się galeria postaci ze wszystkich kontynentów i oczywiście z Warszawy.
Warszawa zawsze była moim miastem W książce "Olgierda Budrewicza
słownik warszawski" przedstawił kilkaset haseł poświęconych postaciom, miejscom, instytucjom i pojęciom związanym ze stolicą uzupełnionych humorystycznymi ilustracjami Juliana Bohdanowicza. - Warszawa zawsze była moim miastem, miastem, które jest mi bliskie, które kocham i o którym piszę - mówił Budrewicz podczas promocji publikacji w lutym tego roku.
W czerwcu 2011 roku Budrewicz został uhonorowany przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bogdana Zdrojewskiego złotym medalem "Zasłużony Kulturze - Gloria Artis". Był wielokrotnie odznaczany za zasługi dla Państwa, m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Był członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Związku Literatów Polskich, ZAIKS-u, Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, a także członkiem Oddziału Polskiego The Explorers Club.