* * *
Daj mi różę
daj mi różę z piasku
różę lotną jak burze
na znak trwałości
daj mi różę
z popiołu
różę o kolorze ćmy
bowiem to co leżało między nami
było światłością
a kiedy nasza nieskończoność
dobiegnie kresu
daj mi różę
z róży
bezduszną
która zajęta sobą
wypełnia się sobą
niczego nie obiecuje
i nic nie znaczy
Dla "Gazety":
Ryszard Krynicki, poeta, redaktor Biblioteki Poetyckiej wydawnictwa a5 i współwłaściciel oficyny
To wiersz zachowany w brulionie w jednym z notesów z czasów pisania "Raportu z oblężonego Miasta". U dołu strony autor umieścił notatkę prywatną o okolicznościach powstania tego zaniechanego wiersza: "Po operacji [...]". Brulion nie jest datowany, podobnie jak pozostałe zawarte w tym notatniku - z wyjątkiem pierwszej z dwóch wczesnych wersji wiersza zatytułowanego później "Babylon", znajdującej się na początku zeszytu i podpisanej u dołu: "2 Steinpl., 3 X [1]979 Savigny Platz". Można zatem przypuszczać, iż wiersz został napisany w Berlinie późną jesienią 1979 roku. Przy Steinplatz 2 mieściła się wtedy siedziba Akademie der Künste, której Zbigniew Herbert był gościem, a Savigny Platz to nazwa znanego placu w centrum Berlina Zachodniego.
Źródło: Gazeta Wyborcza