http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Janusz Krupski

Jacek Kowalski
2010-04-11, ostatnia aktualizacja 2010-04-11 19:41

Kierownik Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (ur. 1951)

Janusz Krupski (1951 - 2010) był kierownikiem Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. W czasie PRL-u członek NSZZ ''Solidarność'', a w latach 2000 - 2006 zastępca prezesa IPN
Fot. Albert Zawada / AG
Janusz Krupski (1951 - 2010) był kierownikiem Urzędu do spraw Kombatantów i...
Człowiek kryształowo uczciwy, z piękną kartą opozycyjną - mówił o nim przyjaciel Bogdan Borusewicz.

Co imponowało w Januszu? Odwaga. Bezkompromisowość. Szczerość. Ujął mnie tym od razu - mówi żona, Joanna Puzyna-Krupska.

Po raz pierwszy postawił się władzy w 1973 r. na KUL, gdzie studiował historię. Na wiecu studenckim zaprotestował przeciw wprowadzeniu na katolicką uczelnię Socjalistycznego Związku Studentów Polskich. A kiedy socjalistyczny nowotwór na KUL jednak powstał, wraz z Borusewiczem pojechał do prymasa Stefana Wyszyńskiego, wielkiego kanclerza KUL. Kardynał wysłuchał studentów i zdecydował: SZSP ma się zwinąć z uczelni. Wbrew logice Krupski wygrał bitwę z ustrojem. Ale za karę nie dostał paszportu, nie mógł więc przywieźć z Zachód powielacza spirytusowego. Powielacz przysłał więc Krupskiemu dwa lata później jego przyjaciel Piotr Jegliński. Tak się zaczęła historia Nieocenzurowanej Oficyny Wydawniczej, która wydała "Zapis" nr 1, potem kontynuowała działalność jako wydawnictwo "Spotkania". Jesienią 1977 roku Krupski zaczął wydawać "Spotkania" - niezależne, darmowe pismo młodych katolików. Publikować w nim będą m.in. ks. Franciszek Blachnicki czy ks. Józef Tischner. W czerwcu 1976 r. Krupski przekazał uczestnikom Zgromadzenie Młodzieży i Studentów Europy w Warszawie list otwarty z przykładami łamania praw człowieka w Polsce. List trafił na Zachód. W 1977 r. Krupski kilkakrotnie wyjeżdżał do Drezna, aby przekazywać Radiu Wolna Europa i do Paryża mikrofilmy dokumentujące działania opozycji w Polsce.

Po wprowadzeniu stanu wojennego Krupski ukrywał się, ale wpadł i został internowany. Wyszedł po kilku miesiącach z wilczym biletem. W styczniu 1983 r. esbecy porwali go w biały dzień z centrum Warszawy, wywieźli do Puszczy Kampinoskiej i oblali żrącą mieszaniną fenolu, ługu i lizolu. Krupski ledwie uszedł z życiem. Poświęcił się wtedy rodzinie. Zamieszkali w Wólce Kobylańskiej pod Mińskiem Mazowieckim, w chałupie, którą Krupski wyremontował. Do obiegu wrócił po 1989 r. W latach 90. zajmował się pracą wydawniczą. W 2006 r. został kierownikiem Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. W 2005 r. startował na stanowisko szefa IPN. Wygrał Janusz Kurtyka; Krupski został jego zastępcą. W 2006 r. odszedł z IPN, "Gazeta" pisała wtedy, że stało się to za sprawą Kurtyki. W sobotę obaj zginęli w tej samej katastrofie.

Janusz Krupski osierocił siedmioro dzieci

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów