Łódź, dnia 13 czerwca 2007 roku godz. 10.20.
Rafał Sławnikowski - prokurator Prokuratury Okręgowej w Łodzi z udziałem protokolantki: oraz przy udziale pełnomocnika pokrzywdzonego, adw. Leszka Piotrowskiego. Na podstawie art. 177 par. 1 i art. 143 pkt 2 kpk przesłuchała niżej wymienionego w charakterze świadka. Tożsamość świadka stwierdzono na podstawie prawa jazdy nr [....]
Świadka i uczestników przesłuchania uprzedzono o jednoczesnym utrwalaniu czynności za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk, tj. nagrywarki DVD, Panasonic DMK-E55 o nr ser. VV41A001144 wraz z urządzeniem N 'H G \STAR Silver (wyposażonym" w kamerę multimedialną oraz dwa mikrofony ) (art. 147 par. 1-4 kpk). Zarządzono włączenie urządzenia rejestrującego.
Świadka uprzedzono o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania (art. 233 par. 1kk), co świadek potwierdza własnoręcznym podpisem (art. 190 kpk):
(podpis świadka)
Świadek podał następujące dane osobowe:
- imię i nazwisko: Tomasz Tadla
- nazwisko rodowe: Tadla
- Imiona rodziców: (...)
- Data i miejsce urodzenia: (...)
- Adres dla doręczeń w kraju (...)
- Zajęcie: prokurator Prokuratury Okręgowej w Katowicach
- Wykształcenie: wyższe
- Karalność za fałszywe zeznania: wg oświadczenia nie karany
- Stosunek do stron: obcy
Przed przystąpieniem do czynności pouczono świadka oraz, przypomniano uczestnikom o odpowiedzialności karnej z art. 241 par.1 kk. Nadto prokurator oświadczył, iż nie wyraża zgody na rozpowszechnienie publiczne wiadomości z. postępowania przygotowawczego. w t v m z tego przesłuchania.
Na pytania, co świadkowi wiadomo w sprawie przygotowania i podejmowania decyzji o zatrzymaniu Barbary Blidy, w tym też decyzji o sposobie zatrzymania i o utrwaleniu tej czynności procesowej, jak również w przedmiocie faktycznych i prawnych podstaw zatrzymania Barbary Blidy. a także informowania mediów o sprawie postępowania przeciwko Barbarze Blidzie,
świadek zeznaje co następuje :
W Wydziale Śledczym w Prokuraturze Okręgowej w Katowicach pracuję od grudnia 2000 roku. a dopiero od-1 kwietnia 2007 r. powierzono mi obowiązki Naczelnika Wydzielili Śledczego. Jednocześnie od kwietnia 2002 r. jestem rzecznikiem Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Mówię o tym dlatego, że rzecznik ma pewne informacje o toczących się postępowaniach, zwłaszcza gdy interesują się nimi media. Kiedy rozpocząłem pracę jako Naczelnik Wydziału Śledczego w dalszym ciągu byłem i jestem rzecznikiem prasowym, a także w dalszym ciągu prowadziłem i prowadzę dwa śledztwa, których zakończenie nadał leży \v moich kompetencjach. Tak postanowiono, że mimo iż pełnię funkcję Naczelnika, te dwa postępowania będę prowadził i będę kończył. Istotne jest to. że obydwa postępowania prowadziłem także w kwietniu 2007 roku. Ponieważ jedno z tych śledztw jest śledztwem osobistym, a żalem wszystkie czynności wykonuję w nim sam. powstał pewien natłok obowiązków, który nie pozwalał mi od l kwietnia, a więc od dnia pełnienia funkcji Naczelnika Wydziału, włączyć się aktywnie w merytoryczna stronę tego postępowania, o którym mówimy, czyli dotyczącego Barbary Blidy. Mój kontakt ze sprawą polegał na tym, że w marcu, między innymi jako rzecznik, wiedziałem, że w sprawie tej prowadzone są takie takie czynności, które będą wymagały zmiany z etapu in rem na in personam. czyli postawienia zarzutów. Szczegółów dotyczących wszystkich osób i wszystkich zarzutów im stawianych wtedy jeszcze nie znałem, o ile dobrze pamiętam, nie znałem ich chyba do czwartku poprzedzającego ten dzień w którym miała być zatrzymana Barbara Blida i inne osoby.
W tym dniu zostałem poproszony o udział naradzie, która miała na celu omówienie stanu dowodowego tej sprawy i dalszych czynności. Wówczas na tym spotkaniu, tak na prawdę po raz pierwszy, dowiedziałem się o kompendium materiału dowodowego, który leżał u podstaw planowanych stawianych zarzutów i innych czynności. Podczas tej rozmowy dowiedziałem się o osobach. które są sprawcami przestępstw będących w materiale dowodowym tej sprawy, w tym była również Barbara Blida. Trwała dyskusja zwyczajowa na temat kwalifikacji, znamion, istotnych okoliczności poszczególnych czynów i to w zakresie wszystkich osób, które miały być podejrzane. Stanęła również kwestia ewentualnych zatrzymań tych osób i organizowania czynności z ich udziałem i pamiętam, że ja wypowiedziałem podczas tej narad) dwa zdania, mając na względzie również to. że bazuje na referacie, który słyszę po raz pierwszy, między innymi od referentów sprany.