Zawody rozpoczną się 30 maja, potrwają trzy dni. W szranki stanie 14 zespołów z USA, Polski, Kanady i Indii. Każdy skonstruował łazika, który ma być wiernym towarzyszem astronautów badających obcą planetę, nie tylko zdolnym do samodzielnych badań, ale potrafiącym w razie potrzeby przyjść człowiekowi z pomocą.

Rywalizację od sześciu lat organizuje Towarzystwo Marsjańskie, grupa zapaleńców z całego świata, która wciąż nie zwątpiła w to, że ludzie w końcu staną na Czerwonej Planecie. W Utah warunki mocno przypominają powierzchnię tego odległego świata: piaszczyste podłoże, kurz, ekstremalnie suche powietrze.

Z Polski przyjadą trzy zespoły. Politechnikę Wrocławską reprezentować będzie łazik Scorpio III, Politechnikę Białostocką - Hyperion, a Politechnikę Rzeszowską - SKNL Legendary Rover. Niestety, z różnych powodów z konkurencji musiały zrezygnować Heros z krakowskiej AGH oraz Copernicus z Torunia. W czwartek łaziki zostaną zapakowane i odlecą za ocean, a później podążą za nimi ich konstruktorzy.
Pozostało 83% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.