http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Neutrina nie są szybsze od światła. Błąd przez obluzowany kabel

Piotr Cieśliński
2012-02-23, ostatnia aktualizacja 2012-02-23 18:22

CERN
CERN
Fot. CERN/AP

Subatomowe cząstki zwane neutrinami miały być szybsze niż światło, co stawiało podstawowe prawa fizyki na głowie. Ale fizycy mogą odetchnąć, przynajmniej na razie. Naukowcy wykryli dwa poważne błędy w pomiarze, który podważał teorię względności Einsteina

Neutrina
fot: CERN
Neutrina
Opublikowano ponad 2 tysiące dokumentów w archiwum Einsteina
Fot. AP
Opublikowano ponad 2 tysiące dokumentów w archiwum Einsteina
W eksperyment OPERA, który rozpoczął się w 2008 roku, zaangażowanych jest blisko 200 naukowców z 13 krajów świata. Pod koniec września zeszłego roku zespół opublikował w internecie szokujące wyniki pomiarów. Wynikało z nich, że subatomowe cząstki elementarne, zwane neutrinami, poruszają się w próżni szybciej niż światło. Neutrina mionowe wyprodukowane w ośrodku jądrowym CERN pod Genewą przelatywały 732 km pod powierzchnią Ziemi i przybywały do detektora podziemnego laboratorium we włoskim masywie Gran Sasso w Apeninach dokładnie o 60 nanosekund (miliardowych części sekundy) szybciej niż światło. - Jeśli to prawda, to naprawdę nie rozumiemy już niczego - mówił bezradnie jeden z teoretyków w CERN Ivaro DeRejula. I dodawał: - Dlatego na razie rozsądnie jest szukać błędu w pomiarze.

Okazuje się, że miał rację. W środę wieczorem internetowy serwis magazynu "Science" podał informację z pochodzącą z anonimowego źródła w zespole OPERA, że fizycy znaleźli taki błąd. Podobno jeden z kabelków, który łączył odbiornik GPS z komputerem, był obluzowany (za pomocą satelitów GPS były synchronizowane zegary w CERN i Gran Sasso, które mierzyły czas startu neutrin i końca ich podróży). Po poprawieniu zamocowania kabla, sygnał miał podróżować nim dokładnie o 60 nanosekund krócej - taką więc poprawkę należy wprowadzić do pomiarów, co sprawi, że przewaga prędkości neutrin rozpłynie się jak we mgle. I światło pozostanie najszybszym podróżnikiem we Wszechświecie.

Po ukazaniu się informacji na stronie "Science", naukowcy z OPERA wydali komunikat, który potwierdza, że znalezione zostały dwa możliwe źródła błędu w pomiarze prędkości neutrin i że oba problemy dotyczą właśnie pomiaru czasu. Komunikat stwierdza jednak, że jeden z tych błędów mógł wydłużyć mierzony czas przelotu neutrin, ale drugi - przeciwnie - skrócić. Jaki efekt nastąpił w rzeczywistości - to okaże się dopiero po powtórzeniu eksperymentu, do czego w tej chwili przygotowuje się zespół OPERA.

Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że Einstein może spoczywać w spokoju.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 58 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    31 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':