http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Polski satelita działa, nawiązaliśmy z nim łączność - rozmowa ze studentem PW

Rozmawiał Piotr Cieśliński
2012-02-13, ostatnia aktualizacja 2012-02-13 16:47

PW-Sat - wizualizacja
PW-Sat - wizualizacja
PW

PW-Sat - wizualizacja
PW
PW-Sat - wizualizacja
- Tu w Kourou atmosfera jest niesamowita. Cieszą się drużyny wszystkich startujących dziś satelitów, podobnie jak producenci rakiety Vega. Były wielkie emocje i głośne okrzyki, słowem - euforia! - rozmowa z Maciejem Urbanowiczem, studentem V roku Politechniki Warszawskiej, koordynatorem budowy studenckiego satelity PW-Sat, który obserwował start satelity z kosmodromu Kourou w Gujanie Francuskiej (Ameryka Południowa).

Piotr Cieśliński: - PW-Sat - pierwszy polski satelita - wszedł na orbitę dwie godziny temu. Czy wszystko przebiega pomyślnie?

Maciej Urbanowicz: - Satelita działa, nawiązaliśmy z nim łączność i wszystko jest OK!

Gratulacje! Jak pogoda na miejscu?

- Świetna, póki co. Jest trochę pochmurno, ale nie zapowiada się na jakiś nagły zwrot i pogorszenie. W klimacie równikowym praktycznie codziennie jest deszcz, więc to norma.

Ale wasze nastroje nie są ponure?

- Tu w Kourou atmosfera jest niesamowita. Cieszą się drużyny wszystkich startujących dziś satelitów, podobnie jak producenci rakiety Vega. Były wielkie emocje, głośne okrzyki, słowem - euforia!!!

Co dalej z PW-Satem?

- Najpierw testy, potem otworzenie ogona i deorbitacja. Oby udana.

Czy będziecie sprzedawać tę technologię, jak się sprawdzi?

- Póki co musimy popracować nad satelitą, potem będziemy myśleli, co dalej.

Kiedy zabierzecie się za kolejny kosmiczny projekt?

- Już nad wieloma pracujemy w Polsce, zarówno na Politechnice jak i w Centrum Badań Kosmicznych. W Studenckim Kole Astronautycznym (SKA) bierzemy udział m.in. w budowie "European Student Moon Orbiter".

To studencki satelita, który poleci na Księżyc?

- Tak, uczestniczymy w tym projekcie jako jeden z dziesięciu krajów z Europy. Tworzymy też amatorskie rakiety Amelia w naszej Sekcji Rakietowej SKA.

Jak wysoko dolatują?

- Na kilkaset metrów, startują na prywatnym lotnisku pod Warszawą. Służą głównie do testowania technologii oraz rozwiązań technicznych.

Być może będziemy też budować kolejnego satelitę Ziemi - czyli PW-Sat 2, ale decyzję podejmiemy już po powrocie do Polski. Póki co skupiamy się na PW-Sacie i chcemy doprowadzić cały projekt do szczęśliwego finału.

Czy PW-Sat ma swoje imię oprócz tego dość technicznego skrótu?

- Używamy wyłącznie tej nazwy.

Nawet w rozmowach między sobą?

- Mówimy po prostu "pe wu sat". To nam wystarcza.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':