- Takiej wiedzy na temat rozwoju mózgu nie mieliśmy jeszcze 10 lat temu - mówi prof. Nicholas Mackintosh z prestiżowej brytyjskiej akademii naukowej Royal Society, który był szefem tej grupy badawczej. - Mamy teraz niepodważalne dowody, że partie mózgu odpowiadające m.in. za podejmowanie decyzji i kontrolę impulsów rozwijają się przez cały wiek nastoletni. Kiedy osiągają dojrzałość? Około 20 roku życia. Ale to też bardzo indywidualne.
Naukowcy zwracają uwagę w raporcie, że w świetle ich badań 10-latek nie powinien odpowiadać karnie za swoje czyny, a tak dziś przewiduje prawo Wielkiej Brytanii. Podają za przykład kraje, gdzie ta granica jest znacznie przesunięta w górę: np. w Holandii taka odpowiedzialność zaczyna się w wieku 18 lat.
W Londynie o podniesienie granicy wieku odpowiedzialności karnej z 10 do 12 lat walczy rzeczniczka praw dziecka Maggie Atkinson: - Większość
dzieci poniżej 12 roku życia nie rozumie w pełni przestępstwa, jakie popełniły. Cywilizowane społeczeństwo powinno inaczej traktować w tym zakresie dzieci niż dorosłych.
W
USA natomiast głośna jest ostatnio sprawa Cristiana Fernandeza, 12-latka oskarżonego o zabójstwo. Na Florydzie, gdzie jest sądzony, grozi mu kara dożywotniego więzienia bez możliwości wcześniejszego zwolnienia.
Cristian, pozostawiony sam w domu z młodszym bratem, pchnął go na szafkę, co dla malca skończyło się tragicznie. Cristian sądzony jest jak dorosły. W USA ponad 170 tys. osób podpisało się pod petycją, mającą nakłonić prokurator, żeby traktowała 12-latka jak nieletniego. Prowadząca sprawę prokurator Angela Corey nie zgadza się.