http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Himalaje topnieją

sand, AFP
2011-12-05, ostatnia aktualizacja 2011-12-05 18:44

Himalaje, szczyty: Mount Everest (w środku) i Lhotse (z prawej)
Himalaje, szczyty: Mount Everest (w środku) i Lhotse (z prawej)
Fot. JOHN MCCONNICO AP

Lodowce w Nepalu i Bhutanie skurczyły się w ciągu ostatnich 30 lat o ponad 20 proc. Miliony ludzi są zagrożone - takie są wnioski raportu Międzynarodowego Centrum Rozwoju Gór (ICIMOD) w Katmandu

Przedstawione na konferencji klimatycznej w Durbanie badania są najbardziej kompleksową z dotychczas robionych analiz stanu lodowców w Himalajach. Dane te uwiarygodniają krytykowany raport międzynarodowego panelu ds. zmian klimatu z 2007 roku, w który zawierał ostrzeżenie, że do 2035 roku lodowce w tym regionie znikną.

Inne badania poświadczają, że w ostatniej dekadzie znacznie zmniejszyła się też pokrywa śnieżna w najwyższych górach świata.

Naukowcy zwracają uwagę, że uprawy w rejonach, które zalane zostaną wodą z lodowców dostarczają żywność dla 1,3 mld ludzi. Skutek niefrasobliwych działań człowieka prowadzący do gwałtownych zmian klimatu może więc być znacznie bardziej tragiczny niż tylko nostalgia za ośnieżonymi szczytami ze starych pocztówek.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 9 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    26 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':