http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

40 mln palaczy umrze na gruźlicę do 2050 r.

sand
2011-10-05, ostatnia aktualizacja 2011-10-05 15:06

Papierosy ułatwiają zarażenie gruźlicą i utrudniają wyleczenie z niej. Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego stworzyli model matematyczny aby policzyć, ile osób umrze w latach 2010 - 50 na gruźlicę, której można było uniknąć nie paląc - pisze BBC

<b>Palenie może</b> ograniczać krążenie krwi <b>i</b> prowadzić do impotencji
fot.
Palenie może ograniczać krążenie krwi i prowadzić do impotencji
Paląc tytoń wystawiamy się na dwa razy większe ryzyko zarażenia gruźlicą w porównaniu z osobami niepalącymi. Jeśli już dojdzie do zarażenia, u palaczy trudniej tę chorobę leczyć w związku z czym więcej z nich umiera.

Już dwadzieścia lat temu Światowa Organizacja Zdrowia podniosła alarm w sprawie zagrożenia tuberkulozą.

Według badaczy obszary, gdzie będzie szczególnie dużo nowych zachorowań to Afryka, basen Morza Śródziemnego i południowo-wschodnia Azja. Sytuacja jest szczególnie trudna, ponieważ koncerny tytoniowe prowadzą najbardziej agresywną kampanię reklamową właśnie w krajach rozwijających się.

Gruźlica niszczy głównie płuca, ale może też atakować inne organy. W leczeniu stosuje się antybiotyki, ale choroba bywa śmiertelna.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 8 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':