http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tata się liczy

PAP
2011-09-08, ostatnia aktualizacja 2011-09-08 10:54

Ojcowie angażujący się w wychowanie mają korzystny wpływ na rozwój emocjonalny i intelektualny dzieci - informują naukowcy w ''Canadian Journal of Behavioural Science''

<b>Piotr Cieśliński, 43 lata, tata?Konstantego, 16 lat, Mikołaja, 15 lat, i Benedykta, 10 lat</b> 
Najstarszy syn Konstanty jest już dorosły i odmówił udziału w sesji. Spryt i młodzieńcza fantazja Mikołaja przeradzają się w smykałkę do interesów. Ostatnio sprowadził z Chin niesamowite zapalniczki w kształcie rozpylacza i sprzedawał je w szkole. Dowiedzieliśmy się o tym tylko dlatego, że dał nam jedną w prezencie. Najmłodszy Benedykt jest naszą rodzinną maskotką. Choć wydawało nam się to niemożliwe, jest zupełnie inny od swoich braci. Jest przylepą i ma bardzo dużo empatii. Starszym braciom zazdrości samodzielności. 
Gdy ma się trzech synów, największym wyzwaniem jest niedopuszczenie do tego, aby pojawiła się rywalizacja o to, kto jest w domu samcem alfa. Ojciec chce być najważniejszy, ale powinien być przyjacielem, a nie konkurentem. 
Gdy cofam się w czasie, to tęsknię za wspólnymi wyjazdami. Kiedyś potrafiliśmy jeździć po całej Europie na rowerach, teraz jest to niewykonalne, bo synowie zaczynają własne życie.
<br>
Piotr: Marynarka Van?Graaf. T-shirt Top?Secret. Dżinsy Cottonfield. Buty Bata. Mikołaj: Szalik Cottonfield. T-shirt Cottonfield. Sweter Muji. Bermudy Tommy Hilfiger/Van Graaf. Buty?Deichmann. Benek:?Okulary Ungaro. 
Sweter Zara.
T-shirt H&M. Zegarek Timex. Spodnie Zara. Buty Emu
Fot. Michał Mutor
Piotr Cieśliński, 43 lata, tata?Konstantego, 16 lat, Mikołaja, 15 lat, i...
ZOBACZ TAKŻE
Badaniami objęto 138 dzieci oraz ich rodziców. Dzieci badano w wieku 3-5 lat i ponownie, kiedy miały 9-13 lat. - Te, które miały we wczesnym i późnym dzieciństwie zaangażowanych ojców, wykazują mniej problemów w zachowaniu i posiadają wyższe zdolności intelektualne w późniejszym wieku - mówi Erin Pougnet z Concordia University w Kanadzie. Jak wyjaśnia, ojcowie ustalają normy zachowania i wpływają na zmniejszenie problemów emocjonalnych, takich jak smutek, odosobnienie i niepokój.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':