Powiat nyski ma najwyższe bezrobocie na Opolszczyźnie - bez pracy jest tu ponad 10 tys. osób (21 proc.). Dwa tygodnie temu ponad 2,5 tys. bezrobotnych z powiatu odwiedziło Międzynarodowe Targi Pracy. Powiatowy urząd racy ściągnął firmy z Niemiec i Austrii, które 1 maja otwierają rynek pracy dla Polaków.

- Od czasu targów wyrejestrowało się prawie tysiąc bezrobotnych. Sami zaznaczają, choć nie muszą, że wyjeżdżają za granicę - mówi Kordian Kolbiarz, dyrektor PUP. - To dopiero początek exodusu.
Pozostało 89% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej