Czekamy na Wasze listy. Napisz: sekskorepetycje@gazeta.pl



Anka z Warszawy, 14 lat, swój pierwszy raz ma za sobą. Zrobiła to ze starszym o rok gimnazjalistą. Uprzedziła nawet matkę. Najpierw dostała szlaban. Ale i tak wymykała się na randki zamiast na lekcje. - Postawiłam więc na otwartość i antykoncepcję - mówi matka Anki. Dała dziecku prezerwatywy. Tylko że dziewczynka i tak ich nie użyła - nie potrafiła przekonać do tego chłopca. - Zaprowadziłam córkę do ginekologa. Liczyłam, że przekona ją, iż seks bez zabezpieczeń jest groźny.
Pozostało 92% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej