Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



Uzbrojeni w program porównujący nasze wpływy i wydatki urzędnicy skarbowi biorą na celownik np. młodych ludzi kupujących mieszkanie lub drogie auto. Fiskus ma prawo zapytać, skąd mamy pieniądze na dzieła sztuki, a nawet wczasy all inclusive. Musi też sprawdzić donosy i zareagować, gdy dostanie informację o "prowadzeniu wystawnego trybu życia".

W każdym roku polskie urzędy sprawdzają szczegółowo dochody i wydatki kilkuset podatników.
Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej