Jacek Karnowski został szefem głównego dziennika telewizyjnej "Jedynki" rok temu, gdy media publiczne przejęła koalicja PiS-SLD. W TVP krążyła nawet pogłoska, że za jego awansem stał sam prezydent Lech Kaczyński. Od tej pory "Wiadomości" stały się rzecznikiem interesów PiS. A w czasie kampanii prezydenckiej - wręcz sztabem wyborczym PiS i Jarosława Kaczyńskiego.

Gdy pod koniec sierpnia zmieniły się władze TVP (zostali zawieszeni dwa PiS-owscy prezesi Romuald Orzeł i Przemysław Tejkowski), Karnowski jako pierwszy był typowany do zwolnienia.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej