- Nie podobają mi się parady pod hasłami takiej czy innej orientacji seksualnej, bo seksualizm to sprawa intymna i nie należy go eksponować - mówi b. rzecznik praw obywatelskich prof. Andrzej Zoll, który podpisał apel.

Wśród 31 sygnatariuszy są też naukowcy oraz muzycy Paweł Kukiz i Adam Nowak z zespołu Raz Dwa Trzy. Apel opublikowała "Rzeczpospolita" jako ogłoszenie fundacji. Głosi on: "Doświadczenia krajów Europy Zachodniej pokazują, że [Europride] jest to pierwszy etap na drodze do adopcji dzieci przez pary homoseksualne".

- W innych krajach wprowadzenie pewnych zmian prowadziło do następnych żądań. Polska nie jest izolowaną wyspą - uważa Zoll.

- Nie jestem przeciwny samej manifestacji - powiedział nam Adam Nowak. - W wolnym kraju wolno manifestować każdemu. Ważne jednak, co homoseksualiści chcą uzyskać w sensie społecznym. Jeśli mają plan, by możliwe było adoptowanie przez nich dzieci, to z taką manifestacją się nie zgadzam. Nie z nią samą, lecz z jej treścią.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej