- Chciałam zabrać klasę na wyprawę śladami Józefa Piłsudskiego: Kraków, Warszawa, Wilno. Zrobiłam projekt dla kuratorium, by dostać dofinansowanie, ale usłyszałam, że pieniędzy na wycieczki patriotyczne już nie ma - opowiada nauczycielka jednego z sieradzkich liceów.

Kurator oświaty w Łódzkiem Wiesława Zewald potwierdza: - W tym roku nie dostaliśmy na ten cel ani złotówki.

Program wycieczek do miejsc pamięci narodowej - mających rozbudzać patriotyzm - wymyślił poprzedni minister edukacji Roman Giertych.
Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej