Czekamy na Wasze listy: listydogazety@gazeta.pl



Wiem, że to się spotka z krytyką organizacji broniących praw obywatelskich. Ale nie sądzę, by wobec takich indywiduów można było stosować nazwę "człowiek" - powiedział premier.

Dodał, że kilka miesięcy temu rozmawiał z minister zdrowia Ewą Kopacz o "wstępnym projekcie dotyczącym kastracji chemicznej, np. pedofilów działających w warunkach recydywy". - Chciałbym, by w Polsce wprowadzono kastrację chemiczną nie na życzenie, ale jako element wyroku - powiedział pytany przez dziennikarzy o głośną sprawę molestowania córki przez ojca.
Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej