I w tym wyniki sprawdzianu nie różnią się od tych poprzednich z poprzednich lat. W tym roku średni wynik na wsiach to niespełna 25 pkt na 40 możliwych do zdobycia. A w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców - powyżej 27 pkt.

Tak jak w poprzednich latach chłopcy (24,9 pkt) wypadli gorzej niż dziewczynki (26,7 pkt).

W co czwartej szkole uczniowie wypadli słabo - uzyskali niskie wyniki (średnio poniżej 20 pkt). Minister edukacji Katarzyna Hall mówiła wczoraj, że chce wzmocnić działanie tzw. nadzoru pedagogicznego. - Bo szkoły powinny analizować wyniki sprawdzianu i wykorzystywać je do poprawy pracy.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej