Taką limuzynę chciało zamówić Ministerstwo Gospodarki Morskiej dla swego szefa Rafała Wiecheckiego z LPR.

Minister superlimuzyny nie doczekał.

W poniedziałek 13 sierpnia premier Kaczyński odwołał Wiecheckiego i jego wiceministrów Zbigniewa Graczyka i Rafała Borutkę (wszyscy z LPR). Przetarg na zakup trzech limuzyn dla kierownictwa resort ogłosił w piątek 10 sierpnia. Przetarg był nieograniczony, ale warunki superprecyzyjne:

?  limuzyny klasy wyższej z nadwoziem o długości co najmniej 4750 mm, szerokości co najmniej 1760 mm, wysokości minimum 1440 mm i z rozstawem osi co najmniej 2750 mm;

?  bagażnik o pojemności min. 460 litrów;

?  zbiornik paliwa - min. 60 litrów;

?  silnik benzynowy o pojemności co najmniej 2750 cm sześc. i mocy minimum 190 KM, z sześcioma cylindrami w układzie widlastym (cylindry ustawione w kształcie litery V).
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej