Protokoły z przesłuchań katowickich prokuratorów - czytaj

Jednym z efektów śledztwa była decyzja o zatrzymaniu przez ABW Barbary Blidy - byłej posłanki SLD, minister budownictwa w rządzie Leszka Millera. 25 kwietnia, gdy ABW o 6 rano wkroczyła do jej domu w Siemianowicach, Blida postrzeliła się śmiertelnie z pistoletu.

Okoliczności śmierci bada prokuratura w Łodzi. W czerwcu przesłuchała m.in. prokuratorów prowadzących śledztwo przeciwko byłej minister.

Z ich zeznań wynika, że sprawa cieszyła się ogromnym zainteresowaniem przełożonych, również ze względu na wątki polityczne.

"Pani Kmiecik nie miała interesu kłamać"

Grupa prowadząca śledztwo o sygnaturze Ds. 25/06 powstała w styczniu. Jej szefem został Tomasz Balas, prokurator Prokuratury Okręgowej w Katowicach. To on podpisał nakaz dla ABW, by Blidę zatrzymać i przeszukać jej dom.

Wątek domniemanej korupcji Blidy i polityków SLD prowadziło troje podlegających mu asesorów. Opierali się na zezaniach Barbary Kmiecik, śląskiej potentatki w handlu węglem, oraz Ryszarda Zająca, kiedyś posła Sojuszu, który w ostatnich latach oskarżał dawnych kolegów o korupcję, nie przedstawiając dowodów. W śledztwie Zając powtarzał oskarżenia, wymieniając znanych polityków SLD - oprócz Blidy, Krzysztofa Janika, Aleksandra Kwaśniewskiego, Danutę Waniek, Zbigniewa Siemiątkowskiego.
Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej