Posłowie PiS - Czesław Hoc i Tadeusz Cymański - którzy przygotowali projekt ustawy, argumentują, że nowe przepisy mają chronić niepalących. Zwracają uwagę, że rocznie od chorób wywołanych paleniem umiera w Polsce ok. 60 tys. osób. Przypominają, że całkowity zakaz palenia w miejscach publicznych wprowadzono już w Irlandii, Norwegii, we Włoszech, w Szkocji, Szwecji i na Malcie. W tym roku taki zakaz ma przyjąć Wielka Brytania i Irlandia Północna.

Według projektu zaakceptowanego już przez sejmową podkomisję ds. zdrowia publicznego palenie zabronione ma być: w przychodniach, szpitalach i wszelkich zakładach opieki zdrowotnej; we wszystkich szkołach i uczelniach; w zakładach pracy; obiektach kultury i wypoczynku; na dworcach, lotniskach i przystankach; we wszystkich środkach transportu - w tym również w prywatnych samochodach, nawet gdy kierowca jest sam.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej