Białostocka prokuratura okręgowa prowadzi przeciwko Bublowi śledztwo dotyczące upowszechniania treści antysemickich i nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych. Podejrzane treści publikowane były w periodyku "Nacjonalista" - wkładce do tytułów: "ABC Humoru" i "Tajemnice świata". Znajdowały się w nich stwierdzenia typu: "kawał dobrej roboty wykonanej na Żydach przez SS". Redaktorem naczelnym obu gazet jest Bubel.

W tej sprawie zarzuty usłyszało w sumie siedem osób, w tym jeden z bliskich współpracowników Krzysztofa Kononowicza, byłego kandydata na prezydenta Białegostoku. Śledztwo trwa od połowy roku.

- Decyzja o zatrzymaniu Bubla zapadła po tym, jak pięć razy nie stawił się na badania psychiatryczne. Prowadząca sprawę prokurator uznała, że celowo ich unika - tłumaczy prokurator Adam Kozub z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej