Wizyta Francois'a Hollande'a była planowana na czwartek 13 października w ramach polsko-francuskich konsultacji międzyrządowych. Prezydentowi miał towarzyszyć minister spraw zagranicznych Jean-Marc Ayrault. W piątek Pałac Elizejski poinformował, że Hollande odracza swoją wizytę. Z kolei szef MON Francji Jean-Yves Le Drian odwołał wizytę zaplanowaną na 10 października.

Powodem zmiany planów jest fiasko rozmów w sprawie zakupu śmigłowców Caracal. Kontrakt wart 13,3 mld zł na dostawę 50 śmigłowców podpisał poprzedni rząd. Ale jeszcze przed wyborami Antoni Macierewicz ostro krytykował ówczesne kierownictwo MON za wybór tej oferty. Gdy stanął po wygranych wyborach na czele tego resortu, umowa została zerwana.

MON tłumaczy to teraz niewywiązaniem się z umowy offsetowej - Francuzi mieli za mało zainwestować w Polsce w stosunku do złożonych deklaracji. Gdy w końcu zapowiedzieli zwiększone nakłady, Polacy mieli zażądać przekazania im technologii niezbędnej do produkcji nowoczesnej amunicji artyleryjskiej, na co Francuzi nie chcieli się zgodzić.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej