Sejm pracuje nad rządowym projektem zmiany procedury karnej. Jest w nim przepis, w myśl którego prokurator będzie mógł przerwać proces karny, wycofując akta do uzupełnienia - np. gdy widzi, że proces idzie ku uniewinnieniu.

Dziś akta do uzupełnienia zwraca sąd, własną decyzją. Zaś obie strony procesowe mogą się na to zażalić. Według nowego przepisu odbiera się obrońcy prawo do zażalenia. Jeśli prokurator wycofa akta do uzupełnienia w postępowaniu odwoławczym, czyli gdy zapadł już nieprawomocny wyrok - sąd musi ten wyrok uchylić.
Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej