Premier Beata Szydło zapowiedziała zmiany w rządzie w tym tygodniu. Mają być personalne i strukturalne. Według naszych informacji odwołany zostanie minister finansów. Ale premier nie powoła jego następcy. Finanse przejdą pod nadzór wicepremiera i ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego. Wzmocnieniem jego pozycji będzie powołanie Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów. Morawiecki, obejmując w nim kierownictwo, dostanie uprawnienia do nadzorowania wszystkich resortów gospodarczych rządu. - Będą mu podlegać ministerstwa Skarbu, Finansów, Energetyki, Gospodarki Morskiej i chyba Cyfryzacji - wylicza polityk PiS z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego.

Inny dodaje, że to szansa, by Morawiecki w końcu przekuł swoje plany dla Polski na realne działania. Zniecierpliwienie, że tak się nie dzieje, słychać było w piątkowej wypowiedzi premier Szydło dla radiowej Jedynki, gdy, bez wymieniania nazwisk, mówiła: "Czas tworzenia strategii, programów i opowiadania o nich się skończył. Teraz potrzebne są działania".
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej