Takie zmiany przewiduje nowelizacja Prawa łowieckiego przygotowana wiosną przez resort środowiska. Z pozoru konserwuje już istniejące myśliwskie przywileje: możliwość zabierania dzieci na polowanie, strzelanie trującą środowisko ołowianą amunicją albo brak ocen oddziaływania na środowisko dla planów łowieckich - tak jakby odstrzał jeleni lub saren nie miał wpływu na rzadkie i chronione gatunki, takie jak rysie lub wilki.

Prawdziwie rewolucyjna zmiana, która może dotknąć wszystkich z nas

Po nowelizacji ustawy planów łowieckich nie będzie można zaskarżyć.
Pozostało 90% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej