"Bo w ciałach Jest prawda". Rozmowy z rodzinami smoleńskimi o ekshumacjach [DUŻY FORMAT]

Rodziny ofiar tragedii po raz pierwszy spotkały się z podkomisją ds. katastrofy smoleńskiej, powołaną w lutym w MON przez Antoniego Macierewicza. Spotkanie było zamknięte dla mediów. Macierewicz kazał na siebie czekać 25 minut, ale gdy wszedł, prawie cała sala powitała go na stojąco. Szef MON przekonywał, że są ludzie, którzy nie chcą prawdy, dążą do prowokacji. Były sugestie, że ci, którzy nie dążą do prawdy, a ją zniekształcają, to agenci.

Szef podkomisji Wacław Berczyński miał poinformować rodziny o nowych dowodach, zapowiadał, że chce przekazać wszystko, co wie. Jednak, jak się dowiadujemy, żadnych nowych dowodów nie pokazał. Przekonywał, że podkomisja jest w posiadaniu dowodów rozstrzygających. Dziś o 10.30 mają poznać je rodziny ofiar, a potem o 11 dziennikarze.
Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej