Matan i Segev są bliźniakami i mają sześć lat. Ich biologicznym ojcem jest Ophir, urodzony w Izraelu, mający polskie obywatelstwo potomek polskiego Żyda. Ophir żyje w nieformalnym związku z Davidem, ale ze względu na synów zamierzają go sformalizować: od 2006 r. Izrael uznaje małżeństwa jednopłciowe zawarte za granicą.

Bliźniaki urodziły się w USA. Ich biologiczną matką jest anonimowa dawczyni komórki jajowej. Jednak na prośbę Ophira i Davida zgodziła się, by bank komórek rozrodczych podał im jej dane.

Surogatką, czyli kobietą, która po zapłodnieniu in vitro urodziła biologicznych synów Ophira, jest obywatelka amerykańska. - Jesteśmy w kontakcie z obydwiema kobietami. Chciałem, aby dzieci miały możliwość poznania dawczyni, jeżeli będą miały takie życzenie. Uznaliśmy też, że gdyby dzieci naszej dawczyni potrzebowały dawcy komórek macierzystych, to nasze dzieci jako osoby posiadające 50 proc. tych samych genów mogłyby zostać dawcami. I vice versa - mówi Ophir. - Jeżeli chodzi o kobietę, która zgodziła się zostać naszą matką surogatką, to mieszkaliśmy u niej przed porodem i zostaliśmy jeszcze kilka dni po. Trzy lata temu odwiedziła nas razem ze swoją rodziną. Za rok planujemy wspólne wakacje. Jesteśmy w stałym kontakcie. To wspaniała, dobrze wykształcona kobieta, która zrobiła dla nas coś niezwykłego. Powodem nie były pieniądze - ona i jej mąż to dobrze sytuowane osoby.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej