Chodzi o projekt "Prison Match" Janusza Mrozowskiego, polsko-francuskiego reżysera filmów dokumentalnych. Już 13 lat kręci dokumenty w polskich więzieniach. Od ponad trzech lat planował nakręcenie długometrażowego filmu dokumentalnego "Prison Match, mecz miłosierdzia i pojednania". Film miał uczcić Święty Rok Miłosierdzia 2016 i dzień Jubileuszu Więźniów, wyznaczony przez papieża Franciszka na 6 listopada 2016 r. Dzień wcześniej, 5 listopada, miał został rozegrany mecz przez drużynę polską i włoską. Każda miała się składać z więźniów i strażników.

Mecz zaplanowano na boisku rzymskiego zakładu karnego w Rebibbii. Do Włoch mieli pojechać tylko młodzi, po raz pierwszy skazani więźniowie, których kara kończy się po tym meczu. I o tym Mrozowski chciał nakręcić dokument.

Więzienna trylogia

Trzy lata temu polski Centralny Zarząd Służby Więziennej i włoski Departament Administracji Więziennej zgodziły się na film i wspólny mecz. Gen. Jacek Włodarski, szef Służby Więziennej w latach 2010-15, też dał zielone światło. - Podobały mi się filmy pana Janusza o więziennictwie, cenię go jako dokumentalistę - mówi.
Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej