Zwolennicy pełnego zakazu aborcji mogą liczyć na wsparcie abp. Henryka Hosera.

Obradujący ostatnio zespół ekspertów ds. bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski oprócz rytualnej krytyki in vitro podjął właśnie temat aborcji. Jak stwierdził abp Hoser, nie można skazywać na śmierć dzieci z "zaburzeniami chromosomowymi". Głos abp. Hosera - przewodniczącego zespołu bioetycznego - z pewnością wiele znaczy, ale może nie wystarczyć.

W Episkopacie silną pozycję mają hierarchowie przeciwni niszczeniu kompromisu aborcyjnego, tacy jak kardynał Kazimierz Nycz czy prymas Wojciech Polak. A także młodsi biskupi pomocniczy, którzy najczęściej unikają wystąpień publicznych w sprawach tak newralgicznych jak ustawa antyaborcyjna.

Warto też przypomnieć o komunikacie po kwietniowym zebraniu plenarnym całego Episkopatu, w którym nie było radykalnych postulatów o "pełnej ochronie nienarodzonych", lecz tylko sformułowania ogólne, że "życie każdego człowieka jest wartością podstawową i nienaruszalną".
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej