Dane Masy wraz z pismem komornika trafiły do miesięcznika "Polska bez Cenzury", który nie tak niedawno publikował tekst o zarobkach świadka koronnego. Dziennikarze oszacowali je na 2,5 mln zł.

Jarosław Sokołowski, "Masa" (pseudonim wymyślono z powodu jego pokaźnych gabarytów), jest jednym z najczęściej goszczących w mediach świadków koronnych. Kiedyś należał do gangu pruszkowskiego i trudnił się rozbojami. Ale zatrzymany przez policję 16 lat temu, rozpoczął współpracę z prokuraturą.
Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej