Teraz wszystkie plany trzeba będzie zmienić, bo nie ma pewności, czy plany nie trafiły w niepowołane ręce.

Jedną z instytucji, do której dotarł mail, jest stołeczny ratusz. Nasi rozmówcy potwierdzają, że w zwykłym, niezabezpieczonym mailu zostały opisane plany zabezpieczenia międzynarodowego wydarzenia, które rozpoczyna się 8 lipca.

Korespondencja przyszła do 12 osób ze speczespołu ds. szczytu NATO w Warszawie.

- Z uwagi na rangę szczytu i wprowadzane przez rząd środki bezpieczeństwa forma otwartego maila, którą wybrała KGP, nas zdziwiła.
Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej