Głosowanie nad Muszyńskim i innymi kandydatami do Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej odbędzie się na obecnym posiedzeniu Sejmu.

Dzisiaj profil Wojciecha Muszyńskiego, absolwenta UW, doktora historii i pracownika Biura Edukacji Publicznej IPN, jest widoczny na Facebooku tylko dla zamkniętej grupy użytkowników. Ale rok temu był ogólnodostępny.

Wspomina jeden z naukowców IPN: - Ktoś oburzony przysłał nam ten rysunek i rasistowski filmik o imigrantach, który dr Muszyński umieścił wśród ulubionych na swoim profilu. Jego przełożony wystosował do niego ostre pismo, interweniował u szefostwa, Muszyński musiał się gęsto tłumaczyć, groziło mu nawet zwolnienie za naruszenie zasad etyki urzędnika państwowego i naukowca. Skończyło się na rozmowie ostrzegawczej, no i od tego czasu nikt postronny nie ma dostępu do tego, co Muszyński zamieszcza w internecie.
Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej