Bruksela już w marcu zaczęła sprawdzać, czy decyzje o wycinkach w Puszczy Białowieskiej są zgodne z prawem UE, w tym z dyrektywą siedliskową. Próby polubownego rozwiązania sporu z rządem Beaty Szydło nie powiodły się, więc Komisja Europejska przygotowała postępowanie dyscyplinujące w tej sprawie. Możliwe, że rozpocznie się już dziś. To procedura, której finałem - zgodnie z traktatem UE - może być skarga do unijnego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. Ten jest władny nakładać wysokie kary finansowe na kraje członkowskie.
Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej