To precedensowy wyrok. Sąd bodaj pierwszy raz skazał na surowe kary osoby biorące udział w reprywatyzacji. Pięciu oskarżonych - radcę prawnego z Sopotu i akcjonariuszy Giesche - sąd uznał za winnych działania w celu uzyskania nienależnej korzyści majątkowej.

Prokuratura oskarżyła ich, że wspólnie i w porozumieniu wymyślili i chcieli zrealizować oszukańczy plan mający na celu uzyskanie odszkodowań lub zwrotu w naturze działek, które należały do przedwojennego przedsiębiorstwa Giesche.
Pozostało 83% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej