- Najgłębsza warstwa sporu ma charakter doktrynalny i dotyczy pytania o miejsce Trybunału w polskim porządku ustrojowym. Prezes Kaczyński toczy ten spór faktycznie od początku lat 90. - mówił niedawno Jarosław Gowin. Dziś do jego słów odniósł się w TVN 24 były prezes TK Jerzy Stępień. - To moim zdaniem nie jest spór doktrynalny, pan Gowin nie jest prawnikiem, nie ma wyczucia prawa. Prezes Kaczyński oczywiście jest prawnikiem, choć raczej powiedziałbym, że politologiem, bo w przeciwieństwie do brata prawem raczej się nie zajmował. Pamiętam go z pierwszej kadencji w Senacie. Jego nie bardzo interesowało to, czym się w Senacie zajmowaliśmy, interesowało go, jak zbudować Porozumienie Centrum - powiedział.

Argumenty siły

- Wszystkie argumenty prawne zostały wyłożone już dawno i ocenione. Dokonały tego instytucje takie jak Sąd Najwyższy, Krajowa Rada Sądownictwa, nie mówiąc już o samym Trybunale Konstytucyjnym. Wypowiedziała się Komisja Wenecka i w jakimś sensie Komisja Europejska. Argumenty prawne są wyraźnie po jednej stronie - wyjaśnił Jerzy Stępień.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej