- To dramatyczne informacje. Polskie powietrze powoduje choroby i zabija - podkreśla Kamil Wyszkowski, dyrektor generalny Inicjatywy Sekretarza Generalnego ONZ Global Compact w Polsce.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że w Polsce z powodu zanieczyszczenia powietrza umiera przedwcześnie ok. 44 tys. osób rocznie. Ile choruje na raka płuc, po raz pierwszy policzyła organizacja HEAL Polska (Health and Environment Alliance) - koalicja NGO-sów zajmujących się zdrowiem i ochroną środowiska.

Organizacja oszacowała liczbę nowotworów dla 29 polskich miast i wyliczyła średnią dla kraju. Co roku na raka płuc zapada ok. 20 tys. osób, a zanieczyszczone powietrze odpowiada za 12,6 do 18,4 proc. przypadków. Gorzej jest w miastach południowej i centralnej Polski. W Krakowie od 25 do nawet 35 proc. nowotworów płuc spowodowanych jest smogiem, w Nowym Sączu - ok. 25 proc., podobnie w Bielsku-Białej, Katowicach, Częstochowie, Piotrkowie Trybunalskim i w okolicach Zakopanego. We Wrocławiu 17 proc. nowotworów to wina smogu, a w Warszawie między 14 a 20 proc.
Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej