Apel w sprawie zniszczenia pomnika został już przesłany do Kancelarii Prezydenta RP. Jego sygnatariusze czekają teraz na odpowiedź głowy państwa. Na długiej liście osób, które podpisały list, znaleźli się reprezentanci najprzeróżniejszych środowisk. Filozofowie, historycy, fizycy. Aktorzy, malarze, pisarze. 36 członków Gildii Reżyserów Polskich. Ponadto stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita i najprzeróżniejsze organizacje z różnych zakątków Polski.

Wszyscy wzywają Andrzeja Dudę, aby zareagował na niedawne wydarzenia w Borzęcinie Dolnym w Małopolsce. W ubiegłym tygodniu nieznane osoby zdewastowały tam drewniany pomnik Pamięci Zagłady Romów. Stał w lesie w miejscu, gdzie w 1943 roku niemieccy żołnierze zabili 29 Romów, w tym 21 dzieci. Ktoś wyrwał pomnik z podstaw i pozostawił na nim ślady uderzeń siekierą.

"Wyrwana z fundamentów rzeźba to zbezczeszczone świadectwo pamięci o zagładzie społeczności romskiej w Polsce. Tak oburzająca próba wymazania świadectwa nazistowskich zbrodni zasługuje na jednoznaczne potępienie" - piszą do prezydenta sygnatariusze listu.
Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej