Raport na temat przestępstw z nienawiści przedstawił w środę w Sejmie prok. Dariusz Romańczuk z Prokuratury Krajowej. Słuchało go kilkunastu posłów z komisji mniejszości narodowych i etnicznych. - To sprawozdanie bije na alarm. Dane są porażające, jeśli weźmie się pod uwagę, jak bardzo wzrosła liczba przestępstw. Poraża to, co już się dzieje, i czym to grozi w przyszłości - komentowała przewodnicząca komisji Danuta Pietraszewska z PO.

Szczegółowe statystyki obejmują okres od 2013 do 2015 r. W tym czasie prokuratorzy w całym kraju obserwowali rosnącą z roku na rok liczbę postępowań w sprawie przestępstw motywowanych rasizmem i ksenofobią. W 2013 r. było ich 835. W 2014 - już 1365. Wzrost miał związek z decyzją ówczesnego prokuratora generalnego, który wydał wytyczne, jak prowadzić postępowania o przestępstwa z nienawiści. Ale przestępstw nadal przybywało. - W 2015 r. mieliśmy aż 1548, w tym 1168 to sprawy nowe. Ilość postępowań w 2015 roku zwiększyła się zdecydowanie - ocenił prokurator Romańczuk.
Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej