Pojawiające się różnice między narodowcami a pozostałymi posłami klubu Kukiz'15 i dalsza w nim obecność były tematem sobotniego posiedzenia rady politycznej Ruchu Narodowego. Zapowiadał je już wczoraj szef Ruchu Narodowego Robert Winnicki, który podobnie jak inni narodowcy do Sejmu dostał się z list Pawła Kukiza.

"Rada polityczna Ruchu Narodowego rekomenduje posłom partii Ruch Narodowy rozpoczęcie prac nad budową samodzielnego koła narodowego w Sejmie RP" - to fragment uchwały przyjętej podczas posiedzenia.

W ocenie rady politycznej RN "dalsze funkcjonowanie posłów RN w klubie Kukiz'15 nie pozwala na prowadzenie narodowo-katolickiej ofensywy ideowo-politycznej i budowanie podmiotowej pozycji naszego ugrupowania w Sejmie RP".

"Podmiotowe, a nie przedmiotowe współistnienie w tej koalicji różnych środowisk byłoby możliwe tylko wtedy, gdyby zasady, na jakich była formowana, zostały zachowane. Dzieje się wręcz przeciwnie, postępuje budowa scentralizowanego, wymuszającego dyscyplinę w sprawach sumienia, wodzowskiego ugrupowania" - czytamy w przyjętej uchwale.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej