Nasza samoocena finansowa poprawia się od dłuższego czasu. Na początku transformacji ledwie co dziesiąty ośmielał się oceniać swoją sytuację finansową jako dobrą. Dziś tak dobre zdanie ma ponad połowa pytanych przez CBOS. Obawa przed biedą jest rekordowo niska - 27 proc. pytanych jest spokojnych o swoje finanse, a 43 proc. nie boi się biedy.

Ekonomiści, ale i socjologowie, wiążą to z poprawą sytuacji na rynku pracy. - W sierpniu zeszłego roku stopa bezrobocia spadła poniżej psychologicznego poziomu 10 proc., dużo się o tym mówiło - wyjaśnia Michał Feliksiak, współautor badań. Ekonomiści mówią, że nasze nastroje są lepsze już wówczas, gdy sytuacja na rynku pracy jest pewniejsza, nie obawiamy się zwolnienia. Nie musi temu towarzyszyć zmiana pracy czy podwyżka.

- Trudno powiedzieć, jak na te oceny wpłynęły zbliżające się wybory i obietnice socjalne. U części obywateli te zapowiedzi z pewnością zwiększyły optymizm - mówi Feliksiak.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej