Morawiecki mówił wczoraj, że chciałby założyć własną formację polityczną w Sejmie. Zacznie od koła poselskiego.

Wystąpił z klubu Kukiz'15 po zawieszeniu go w prawach członka. Poszło o to, że za Morawieckiego, który wyszedł z sali, zagłosowała w czwartek posłanka Małgorzata Zwiercan. Ona też została wykluczona z klubu Kukiz'15.

Wszystko działo się podczas głosowania nad kandydatem PiS do TK. PiS udało się go przepchnąć w Sejmie dzięki głosom siedmiu posłów klubu Kukiz'15, którzy wbrew instrukcjom Pawła Kukiza pomogli uratować kworum.
Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej