Morawiecki zrzekł się członkostwa, ponieważ klub wcześniej złożył wniosek o jego zawieszenie do wyjaśnienia. Kulesza poinformował też, że Kukiz'15 złoży wniosek o wykluczenie Morawieckiego z Komisji Etyki Poselskiej, w której zasiada.

Dziś Sejm głosował nad kandydaturą prof. Zbigniewa Jędrzejewskiego do Trybunału Konstytucyjnego. Na sali brakowało kilku posłów PiS, więc opozycja postanowiła zablokować wybór. Umówiła się, że wyjmuje karty do głosowania. Gdyby zrobili to zgodnie wszyscy posłowie, wybór nie byłby skuteczny, bo nie byłoby na sali połowy posłów.

Z ustaleń wyłamało się jednak siedmioro posłów Kukiz'15. W tym Morawiecki, którego nie było na sali. Zagłosowała za niego "na cztery ręce" Małgorzata Zwiercan. Ostatecznie więc Sejm wybrał Jędraszewskiego do Trybunału.

- Geneza naszego pomysłu wywodzi się z naszego klubu. To nasi posłowie zauważyli, że w Prawie i Sprawiedliwości brakuje posłów. Być może pomysł zrodził się zbyt późno - powiedział Kulesza.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej