W pierwszej kolejności z dofinansowania mogą skorzystać dzieci objęte pieczą zastępczą, czyli np. z domów dziecka, oraz pochodzące z rodzin żyjących w trudnych warunkach materialnych. Na wsparcie mogą też liczyć dzieci z zaburzeniami somatycznymi.

O tym, na jakie wczasy zostaną wysłane, zadecydują kuratorzy. A ci dostali od Ministerstwa Edukacji Narodowej rekomendację, by tego lata priorytetowo traktować takie wakacje, które "uwzględniają zainteresowania tematyką historyczną i patriotyczną" oraz "promują wychowanie do wartości społecznych i kulturowych, które zainspiruje uczestników do kierowania się tymi wartościami w codziennym życiu".

Parafie promowały zdrowie

Jak to działa? - Co roku wysyłaliśmy do kuratorów podpowiedzi, jakie projekty promować - tłumaczy Tadeusz Sławecki, były wiceminister edukacji. Wśród priorytetów w minionych latach były m.in. bezpieczeństwo i integracja. - Ale każdy kurator miał też swoją politykę. W efekcie w niektórych regionach np. stale było promowane harcerstwo. Wczasy dla dzieci zawsze mają program wychowawczy, ważne, żeby był mądry, wszechstronny - mówi.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej