CBOS prosił ankietowanych o ocenę stosunku do 27 narodów i grup etnicznych. Z badania wynika, że Polacy najbardziej lubią Czechów, Włochów, Słowaków i Anglików. W przypadku tych narodów pozytywne oceny dało im od 47 do 50 proc. ankietowanych.

Kolejne miejsca (powyżej 40 proc.) zajmują: Hiszpanie, Amerykanie, Węgrzy, Francuzi, Holendrzy i Szwedzi. Lubimy również Austriaków i Japończyków (po 38 procent). Żadna z tych nacji w badaniu nie dostała więcej niż 20 procent negatywnych głosów.

Gorzej oceniamy Niemców (37 proc.) Greków (34) i Litwinów (31), ale w ich przypadku co czwarty ankietowany zadeklarował negatywne nastawienie.

Co czwarty respondent ma pozytywne nastawienie do Ukraińców, Bułgarów, Chińczyków, Białorusinów oraz Żydów (od 23 do 27 proc.). Jedynie Bułgarzy w tej grupie zebrali po równo głosów pozytywnych i negatywnych - w przypadku reszty przeważa niechęć.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej