CBOS opublikował szczegółowe wyniki sondażu w sprawie aborcji.

Powszechne jest przekonanie, że aborcja powinna być dostępna na dzisiejszych zasadach, czyli w sytuacji, gdy ciąża zagraża życiu kobiety (80 proc.), jej zdrowiu (71 proc.) albo kiedy jest wynikiem gwałtu lub kazirodztwa (73 proc.). Ponad połowa badanych dopuszcza też legalność aborcji, jeżeli wiadomo, że dziecko urodzi się upośledzone (53 proc.).

Ale gdy autorzy sondażu zapytali badanych, czy "zawsze i niezależnie od okoliczności ludzkie życie powinno być chronione od poczęcia do naturalnej śmierci", to 66 proc. odpowiedziało twierdząco. To o 20 pkt proc. mniej niż pięć lat temu, gdy poprzednio CBOS o to zapytał. Mimo że ten odsetek zmalał istotnie, nie zwiększyła się akceptacja aborcji "na życzenie" w pierwszych tygodniach ciąży.

Większość badanych sprzeciwia się dopuszczalności aborcji z powodu sytuacji materialnej (75 proc.) lub osobistej (75 proc.) albo niechęci do posiadania dzieci (76 proc.).
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej